Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: Vampire the Requiem: Dark Ages  (Przeczytany 2207 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Janosik

  • Rycerz
  • Wiadomości: 101
  • Płeć: Mężczyzna
Vampire the Requiem: Dark Ages
« dnia: Października 13, 2011, 09:12:37 »
W tym wątku będą pojawiały się informacje oraz dyskusja dotycząca sesji Wampira dla drużyny którą prowadzę :)
Wątek pod szczególnym nadzorem administracji na prośbę autora. Wypowiedzi osób nie wskazanych przez niego jako uprawnione będą kasowane

Post Merge: [time]Październik 13, 2011, 22:20:27  [/time]
Kolejny termin sesji wstępnie ustalony na 29/30 X. Poza tym pierwsze sprawozdanie z sesji już wkrótce :)

Post Merge: Października 16, 2011, 21:01:32  
Pytanie do mojej drużyny: czy chcecie zagrać w sobotę 22 X sesję, ponieważ nie mam w tym dniu zjazdu ;) Musze pojechać do Gdyni dopiero w niedzielę około 10 ale sobota wieczorem jest luźna więc to już od Was zależy czy jesteście chętni na sesję. Dajcie znać :)
« Ostatnia zmiana: Października 16, 2011, 21:01:32 wysłana przez Janosik »

Offline Virus

  • Rycerz
  • Wiadomości: 152
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Vampire the Requiem: Dark Ages
« Odpowiedź #1 dnia: Października 17, 2011, 09:34:38 »
Jestem jak najbardziej za! Mam zjazd, od rana do 16:30, więc można u mnie zacząć o 17:30 ;>.

Offline Janosik

  • Rycerz
  • Wiadomości: 101
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Vampire the Requiem: Dark Ages
« Odpowiedź #2 dnia: Października 17, 2011, 14:26:44 »
No to git :) Teraz niech jeszcze pozostali dadzą mi znać i możemy grać :)

Offline Dix

  • Ork
  • Wiadomości: 12
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Vampire the Requiem: Dark Ages
« Odpowiedź #3 dnia: Października 17, 2011, 22:02:36 »
Może być. (co tu więcej pisać?)

Offline Janosik

  • Rycerz
  • Wiadomości: 101
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Vampire the Requiem: Dark Ages
« Odpowiedź #4 dnia: Października 18, 2011, 09:21:44 »
Właśnie potwierdzać , że Wam pasuje xD Natomiast dziś lub jutro pojawi się raporcik z sesji ;)

Offline Zwierzu

  • Goblin
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Kobieta
Odp: Vampire the Requiem: Dark Ages
« Odpowiedź #5 dnia: Października 18, 2011, 10:20:23 »
OK :)

Offline Łysy

  • Rycerz
  • Wiadomości: 250
  • Płeć: Mężczyzna
  • The Champion of Asgaard
Odp: Vampire the Requiem: Dark Ages
« Odpowiedź #6 dnia: Października 18, 2011, 11:44:18 »
Mnie nie ma w Olsztynie 22 o czym wcześniej informowałem :)
Niech Wasze miecze zawsze pozostaną ostre, a sława o Waszych czynach niechaj trwa w sercach potomnych

Offline Virus

  • Rycerz
  • Wiadomości: 152
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Vampire the Requiem: Dark Ages
« Odpowiedź #7 dnia: Października 18, 2011, 11:46:45 »
To jakby jeszcze nasza koleżanka się zgodziła, to byśmy pociągneli dalej historię (podczas, gdy był nieobecny Łysy) ?

Offline Janosik

  • Rycerz
  • Wiadomości: 101
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Vampire the Requiem: Dark Ages
« Odpowiedź #8 dnia: Października 18, 2011, 12:15:51 »
Właśnie ta historia jest przewidziana na takie sytuacje więc oczywiście prequel będzie kontynuowany :)

Offline Zwierzu

  • Goblin
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Kobieta
Odp: Vampire the Requiem: Dark Ages
« Odpowiedź #9 dnia: Października 18, 2011, 12:45:30 »
To jakby jeszcze nasza koleżanka się zgodziła, to byśmy pociągneli dalej historię (podczas, gdy był nieobecny Łysy) ?
Koleżanka to ja. Zgodziłam się 2 posty wyżej :)

Offline Janosik

  • Rycerz
  • Wiadomości: 101
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Vampire the Requiem: Dark Ages
« Odpowiedź #10 dnia: Października 18, 2011, 21:45:53 »
Obiecane krótkie wprowadzenie do realiów naszego świata (Póki co wstępne które zostanie poszerzone w najbliższym czasie o to co zdarzyło się podczas ostatniej sesji i wydarzy podczas kolejnej :)) )

     Akcja rozpoczyna się około roku pańskiego 972 w Skandynawii a konkretnie w Szwecji w okolicy miasta Birke usytuowanego nad jeziorem Melar. Owe miasto w tamtym czasie było już jedną z głównych faktorii handlowych Wikingów stanowiąc również prężnie rozwijający się ośrodek kultury, do którego zawijały liczne statki handlowe a kupcy z południa Europy dostrzegli w terenach pod panowaniem Wikingów doskonały rynek zbytu dla swych wyrobów.
     Poza samymi Wikingami i przybyszami z południa, Birke oraz okoliczne tereny zamieszkane są przez społeczność Spokrewnionych. Władcą wampirów – Wikingów jest Jarl Hjalmar wywodzący się z klanu Ventrue (bardziej znanego pod nazwą Rodu Burgundów). Hjalmar za swą siedzibę obrał właśnie Birke, nad którym góruje jego twierdza i dom zarazem – potężna warownia Drakenburg, położona w północnej części miasta.
   Jarl jest władcą charyzmatycznym, kiedy trzeba nieugiętym i stanowczym, ale tez otwartym na zmiany (oczywiście na te, które są dopuszczalne i nie uderzają w ustalony porządek). Prowadzi rozległą współpracę z Jarlem ludzi –Vasgirem, również urzędującym w Birke w jego południowej dzielnicy, którego uważa za idealnego wykonawcę swojej woli, dzięki czemu śmiertelni nieświadomi istnienia Hjalmara postępują zgodnie z jego rozkazami.
   Oprócz posiadania władzy nad śmiertelnymi Jarl sprawuje władzę nad wampirami zamieszkującymi jego włości a czyni to przez swych namiestników – wybranych przez Starszyzny Rodów wybitnych Spokrewnionych cieszących się uznaniem i szacunkiem pośród wampirzej społeczności. Ich celem jest służba Jarlowi oraz zarządzanie jego posiadłościami z  swoich grodów co nie przeszkadza im jednocześnie w realizacji własnych celów. Owymi zarządcami są:

Mord
Ten wywodzący się od Tyssenidów (klanu Mekhet) Spokrewniony ceni sobie zdobywanie informacji jak nic innego. Posiada rozległą wiedzę w dziedzinie medycyny a jego specjalnością są wszelkiego rodzaju trucizny, mikstury i używki. W podziemiach swej twierdzy znajdującej się w jego grodzie Degre ma obszerne laboratorium oraz bibliotekę gdzie spędza bardzo dużą ilość czasu poświęcając się badaniom.

Eydis
Uwodzicielska i zmysłowa (a jakżeby inaczej:)) przedstawicielka klanu Daeva. Eydis uwielbia otaczać się pięknymi sługami i służkami. Jej straż przyboczna w postaci dwóch ghouli – przystojnych i mocarnych braci Haralda i Ansgara stanowi jej swoistą wizytówkę gdziekolwiek się pojawi. Eydis ponadto można określić jako mecenasa sztuki pośród Wikingów. Odwiedzając jej dwór nie sposób przeoczyć licznych rzeźb i obrazów znajdujących się w komnatach i na korytarzach jej siedziby. Sama Eydis ceni sobie wiedzę, posiadając bogaty księgozbiór podobny do biblioteki Morda, jednakże w jej przypadku duża ilość ksiąg z jej zbioru ma charakter bardziej literacki niż naukowy. Potomkini Daeva gustuje również w najlepszych ubraniach i innych uciechach ubarwiających jej requiem, w czym pomaga jej Mord. Jej gród - Avgram obok Birke stanowi jedno z głównych miejsc zajmujących się krzewieniem kultury i kontemplacją piękna w każdej (także cielesnej) postaci.

Orm
Członek Rodu Wandalów (idealnie opisujący Nosferatu przydomek ze względu na to, co potrafią zrobić z ludzkim i nie tylko umysłem). Orm jak jemu podobni lubuje się w sprawianiu by ci, którzy staną na jego drodze doświadczyli najgorszego koszmaru w swoim życiu. Jego ulubioną rozrywką jest odwiedzanie różnych karczm, zajazdów i innych miejsc w których może się rozerwać. W Birsle gdzie sprawuje władzę z nadania Jarla zna wszystkie najciemniejsze zaułki i potrafi dowiedzieć się wszystkiego dzięki samemu pojawieniu się w danym miejscu nie musząc jednocześnie zbytnio wysilać się by zdobyć informacje.
« Ostatnia zmiana: Października 18, 2011, 21:50:01 wysłana przez Janosik »

Offline Janosik

  • Rycerz
  • Wiadomości: 101
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Vampire the Requiem: Dark Ages
« Odpowiedź #11 dnia: Października 25, 2011, 23:26:46 »
Sesja I

     Zbliża się środek listopada. Dla wikingów miesiąc ten oznacza czas składania ofiar – miesiąc krwi. Pora ta w każdym z grodów i osad ściąga rzesze śmiertelnych przybywających do świątyń pragnących złożyć ofiary ku czci Odyna, Thora, Frei i pozostałych wielkich bóstw. Mężczyźni, kobiety, dzieci i starcy, całe rodziny przynoszą do świątyń dary w postaci owoców, ziół i zwierząt chcąc zdobyć przychylność swych bogów i wyprosić łaski na kolejny rok.
     Wampiry także starają się podtrzymywać tradycje składania ofiar. Zarówno Orm, Mord jak i Eydis podążają do świątyń w swych grodach chcąc dokonać ofiary. Gdy po ceremonii wracają do swych siedzib wszyscy zastają przybyłych do nich wysłanników Jarla, którzy przekazują im wiadomość, by stawili się w Birke następnej nocy.
     Po krótkich przygotowaniach i przebyciu drogi dzielącej ich grody od Birke cała trójka spotyka się następnej nocy przy wjeździe do miasta Jarla. Wszyscy zastanawiają się, dlaczego władca tak nagle ich wezwał, co jest o tyle dziwne, że zwykle odbywają z nim spotkanie w drugiej połowie każdego miesiąca, podczas którego zdają sprawozdanie z sytuacji panującej na ich terenach.
    Nie zwlekając dłużej udają się do Drakenburgu by jak najszybciej dowiedzieć się, co tak zaniepokoiło ich zwierzchnika. W siedzibie Hjalmara wita ich Gjötfurn – majordomus i prawa ręka sprawującego władzę Burgunda, pochodzący podobnie jak Jarl z tegoż rodu. Majordomus wyjaśnia im by poszli za nim do sali tronowej gdzie oczekuje władca.
    Po dotarciu do wielkiej sali stają oko w oko z Hjalmarem, który podenerwowany wyjaśnia im sytuację. Jak się okazuje na terenach należących do księcia a znajdujących się w jurysdykcji Orma, Eydis i Morda pojawiły się wilkołaki co dla Jarla jest sytuacją nie do przyjęcia. Przywódca Spokrewnionych nakazuje im udać się następnej nocy do Uppsali gdzie stwierdzono obecność Ogoniastych. Miejscowa ludność jest przerażona obawiając się o swoje życie, dlatego cała drużyna musi pojawić się tam jak najszybciej. Na miejscu czekać na nich będzie Simohehe – szpieg i zwiadowca Jarla, który wraz z Karlim – starszym wioski ma zapoznać cała drużynę z zaistniałym problemem.
     Po zakończonym spotkaniu Orm postanawia udać się do jednej z karczm w Birke i trafia do „Pieśni Frei”, w której spędza czas na siłowaniu się na rękę z dwoma rosłymi Wikingami i na piciu.
    Tymczasem Mord i Eydis udają się do dzielnicy handlowej, aby odwiedzić znajomego kupca Spokrewnionej. Namiestniczka Avgram uważa, że jej kontakt będzie im w stanie pomóc i dostarczyć przydatnych informacji służących wypełnieniu misji. Spotkanie okazuje się owocne i Franciszek, handlarz ksiąg, mikstur i różnorakich artefaktów ofiarowuje Eydis w darze księgę zawierającą informacje dotyczące wilkołaków.
     Niestety księga jest spisana w nieznanym dla Eydis i Morda języku, dlatego Tyssenid wpada na pomysł, aby dać ją do tłumaczenia jednemu ze swych sług po powrocie do siedziby burgundzkiego władcy. Po skończonej wizycie oboje wracają do Drakenburgu przekazując księgę słudze Morda. Sami udają się jeszcze do zbrojowni chcąc dowiedzieć się czy wśród sług Hjalmara jest ktoś, kto walczył z  wilkołakami. Tam odnajdują jednego z ghouli, który opowiada im historię o tym jak Jarl wiele lat wcześniej stracił wielu podwładnych podczas konfliktu z Ogoniastymi. Po tym wydarzeniu kazał pozbyć się z zbrojowni Drakenburgu wszelkiej broni wykonanej srebra.
     Po powrocie do komnat w towarzystwie Morda, Eydis nakazuje swemu słudze Haraldowi i służce Hati, aby zasięgnęli informacji w mieście podczas jej odpoczynku i spróbowali zdobyć broń przydatną w walce z Ogoniastymi. Następnie Eydis i Mord udają się na spoczynek.
     Orm natomiast napojony mocnymi trunkami zostaje rozpoznany przez Wikingów, z którymi pił, po czym zostaje odprowadzony do siedziby Hjalmara przez obu mężczyzn poruszonych widokiem władcy. Będąc przy bramie warowni Jarla wskakuje przezeń dostając się do środka „na szczupaka” i uderzając głową w mur traci przytomność po czym zostaje zawleczony przez dwóch stajennych do swojej komnaty.
« Ostatnia zmiana: Października 26, 2011, 16:06:43 wysłana przez Janosik »

Offline Dix

  • Ork
  • Wiadomości: 12
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Vampire the Requiem: Dark Ages
« Odpowiedź #12 dnia: Października 27, 2011, 23:25:47 »
Napiszcie jak będzie wiadomo jak z nadchodzącą sesją :) Inga już mnie nastawiła że sesja raczej się w sobotę nie odbędzie więc jestem tak jak ona za wtorkiem albo środą.

Przepraszam ale jednak będę wyjeżdżał na święta więc nię będę mógł grać w ten długi weekend. Jednakże następny weekend (który miałem mieć zajęty) będę miał wolny.
« Ostatnia zmiana: Października 28, 2011, 01:48:35 wysłana przez Dix »

Offline Janosik

  • Rycerz
  • Wiadomości: 101
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Vampire the Requiem: Dark Ages
« Odpowiedź #13 dnia: Października 28, 2011, 11:14:18 »
W takim razie skoro nie będzie Cię w długi weekend to wstepnie termin ustaliłbym na 6 listopada (niedziela) bo jednak chcę żeby byli wszyscy na sesji. W piątek/sobotę w tych dniach nie dam rady ponieważ mam zjazd wiec zostaje niedziela. Jeszcze będziemy w kontakcie.
« Ostatnia zmiana: Października 28, 2011, 12:29:29 wysłana przez Janosik »

Offline Virus

  • Rycerz
  • Wiadomości: 152
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Vampire the Requiem: Dark Ages
« Odpowiedź #14 dnia: Października 28, 2011, 16:03:40 »
Też mam zjazd, więc możemy grać, ale wieczorem (18:30). Można u mnie, chyba, że chcecie u kogoś innego- mi to obojętne :).

Offline Janosik

  • Rycerz
  • Wiadomości: 101
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Vampire the Requiem: Dark Ages
« Odpowiedź #15 dnia: Listopada 01, 2011, 22:02:42 »
Wrzucam kolejny raport z małym opóźnieniem, miałem trochę za dużo na głowie ;)

     Sesja II
     
     Eydis i Mord budzą się następnej nocy wiedząc, jakie czeka ich zadanie. Po doprowadzeniu się do ładu spotykają się na korytarzu przy drzwiach do komnaty Orma, który jest w najgorszym stanie z całej trójki. Gdy budzi się odczuwa z zdwojoną siłą skutki hulanki z poprzedniej nocy. Po krótkiej chwili poświeconej na utrzymanie równowagi dołącza do dwójki pozostałych namiestników. Z rozmowy dowiaduje się, że Tyssenid i Daeva zdobyli księgę, która może im pomóc rozwiązać problem zaistniały w Uppsali.
    Księgę w międzyczasie z powrotem dostarcza tłumacz, który wyjaśnia, iż informacje w niej zawarte są raczej luźnymi notatkami, ale dwie z nich okazują się interesujące. Pierwsza mówi i potwierdza zarazem fakt o wrażliwości wilkołaków na srebro, druga natomiast traktuje o świętych miejscach Ogoniastych otaczanych przez nie szczególną czcią. Równocześnie Mord wykonując test nadwrażliwości zauważa, że księga została napisana bardzo dawno temu przez pewnego potężnego maga, o czym informuje pozostałych, którzy są zdziwieni tą wiadomością i postanawiają zbadać ją w odpowiednim czasie.
    Po odprawieniu tłumacza władcy rozdzielają się. Orm udaję się do Jarla natomiast do Eydis i Morda przybywa Harald, który informuje, iż udało mu się zdobyć jedynie trochę strzał z srebrnymi grotami i sztylet z srebrnym ostrzem. Zaniepokojona brakiem obecności Hati u jego boku Eydis nakazuje mu udać się na jej poszukiwania. Następnie namiestniczka Daeva udaje się na piętro gdzie mieści się kuchnia, aby dowiedzieć się czy w siedzibie księcia uda jej się zdobyć jakieś srebro. Okazuję się, że jedyną rzeczą wykonaną z tego szlachetnego metalu jest ulubiona zastawa Hjlarmara, co oznacza, że raczej nie będzie z niej pożytku. Po otrzymaniu informacji wraca do Morda i oboje zastanawiają się gdzie podział się ich towarzysz Orm. Szukając go zauważają ku swemu zaskoczeniu jak ten wchodzi do komnat Jarla.
   W tym czasie wspomniany Wandal dostaje się do środka komnat władcy Drakenburgu, będącego w nienajlepszym humorze i wypytuje go o dostępność srebra w cytadeli zwierzchnika. Burgund zaczyna być jeszcze bardziej poirytowany i cała sytuację ratują Eydis wraz z Mordem, którzy wpadają do komnat Hjlarmara i po krótkiej rozmowie z księciem wyprowadzają swojego kompana.
    Wracając do siebie by szykować się do drogi napotykają jednego ze sług Jarla który oczarowany urodą Eydis oferuje im swoja pomoc w zdobyciu dodatkowej broni. Po jakimś czasie wraca Harald wraz z Hati która ku uciesze swej pani, zdobyła kolejne sztylety a chwilę później do drużyny wraca sługa Jarla przynosząc kolejne strzały zdobyte w mieście.
    Następnie szybko przeprowadzając ostatnie przygotowania do wyprawy wszyscy udają się do portu gdzie czeka na nich jeden z drakkarów należących do ich władcy, po czym wyruszają w drogę.
  Na miejsce docierają następnej nocy i od razu zauważają, iż w całym mieście panuje niewyobrażalna atmosfera strachu. Nie zwlekając udają się do siedziby Karliego, który czeka na nich wraz z Simohehe. Po dotarciu do domostwa i krótkiej rozmowie dowiadują się, iż sytuacja wygląda na jeszcze bardziej poważną niż zakładali…
« Ostatnia zmiana: Listopada 03, 2011, 21:41:06 wysłana przez Janosik »

Offline Janosik

  • Rycerz
  • Wiadomości: 101
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Vampire the Requiem: Dark Ages
« Odpowiedź #16 dnia: Grudnia 01, 2011, 14:51:08 »
Sesja III
   
     W rozmowie z Karlim Spokrewnieni dowiadują się, że w lesie niedaleko pewnej polany zaginęło czternastu mężczyzn powracających jak zawsze z pracy w lesie. Na owej polanie znajduje się grupa głazów i coś w rodzaju kamiennego ołtarza gdzie w dawnych czasach składano ofiary i dokonywano obrzędów. Wszyscy na czele z Simohehe postanawiają wyruszyć do lasu i zbadać miejsce, w którym doszło do ataku.
     Droga przebiega w miarę spokojnie, lecz gdy tylko cala drużyna zagłębia się dalej w leśnych ostępach wszyscy zdają sobie sprawę z tego, iż są obserwowani przez liczna grupę wilkołaków. Mimo to decydują się iść dalej. Po krótkim marszu znajdują się na miejscu gdzie doszło do ataku i zauważają ślady walki, lecz żadnych ciał. Po naradzie decydują się na zdobycie niewielkiego kamienia pochodzącego z polany chcąc dowiedzieć się, dlaczego owe miejsce jest tak ważne dla Ogoniastych.
     Orm używając Niewidoczności udaje się przodem chcąc spróbować dostać się do polany, podczas gdy reszta drużyny kieruje się okrężną ścieżką nadal będąc oberwana przez coraz liczniejszych Ogoniastych. Próba Orma niestety kończy się fiaskiem, gdy zostaje dostrzeżony przez jednego z Uratha i w ostatniej chwili z opresji ratuje go Simohehe. Po całym zajściu wszyscy jednomyślnie postanawiają wrócić do osady.
     W drodze powrotnej niedaleko wyjścia z lasu napotykają samotną postać mężczyzny, który okazuje się jednym z wilkołaków. Eydis zdając się na dyplomację wypytuje przybysza, dlaczego polana jak i okalające ją tereny są tak ważne dla wilkołaków. Mężczyzna odpowiada, iż to miejsce jest święte dla Ogoniastych. Po krótkiej rozmowie przedstawiciel Uratha informuje wszystkich wampirzych namiestników, iż jeśli chcą rozmawiać powinni przybyć na polanę następnej nocy, gdy nastanie północ. Po tych słowach mężczyzna znika w leśnej gęstwinie a Spokrewnieni pospiesznie wracają do osady zauważając również, że następnej nocy będzie miała miejsce pełnia księżyca.
     Po powrocie do domostwa Karliego, Orm i Mord wpadają na pomysł, aby wykorzystać zwierzę do przyniesienia kamienia z polany. Wybór pada na psa starszego Uppsali, który niechętnie zgadza się na propozycję władców. Simohehe postanawia dowiedzieć się czegoś więcej na temat zaistniałej sytuacji, Eydis udaje się na spoczynek, natomiast Tyssenid wraz z Wandalem zajmują się tresurą zwierzęcia, co kończy się sukcesem, po czym i oni udają się na spoczynek.
    Następnej nocy wszyscy spotykają się w izbie i dowiadują się, że misja zakończyła się powodzeniem, czego dowodem jest niewielki kamień pochodzący z polany. Mord wraz Eydis używając Nadwrażliwości w wyniku studiów kamienia wyczuwają silny rezonans duchowy jak i echo kłębiących się emocji związanych z polaną. Simohehe w międzyczasie przekazuje informacje dotyczące polany, jakie udało mu się zdobyć poprzedniej nocy. Jak się okazuje około 180 lat wcześniej w wspomnianym miejscu doszło do konfliktu miedzy dwoma grupami wilkołaków. W wyniku dużego rozlewu krwi polana będąca miejscem energii duchowej utraciła swoją moc i dopiero w ostatnim czasie powróciła do pierwotnego stanu, co przyciągnęło uwagę Ogoniastych.
     Wiedząc, że rozmowy mogą być ciężkie namiestnicy wraz z Simohehe udają się na miejsce spotkania. Wysłannik Jarla zwraca się również do Eydis informując ją, że jej umiejętności dyplomacji mogą okazać się nieocenione w próbie rozwiązania problemu.
     Gdy wszyscy docierają na miejsce w wyznaczonym czasie dokładnie o północy naprzeciwko nich wychodzi trzech mężczyzn w tym jeden, którego poznali wcześniejszej nocy. Tuż za nimi z lasu wyłania się grupa sześćdziesięciu wilkołaków w formie Gauru, co nie napawa optymistycznie towarzyszy do prowadzenia rozmów.
    Simohehe wyraźnie podenerwowany tym widokiem wysuwa się naprzód, kierując się w stronę trzech Uratha z których także jeden występuje przed swych kompanów i podąża w stronę sługi wampirzego władcy…